W idealnym momencie włączyłem mecz. Cojocaru dawno żadnego babola nie popełnił, nie udało się wrzucić mu za kołnierz tak jak lubi najbardziej ale za to sam pomógł wrzucić do bramki. Od razu przypomina się inny, były już, zawodnik Pogoni i Janusz Wójcik show:



