Krzysztof Jarzyna pisze:Nie zgodze sie, ze przy bramce Savioli na 2:2 zawalil Iker. Odbil instynktownie pilke, bo atakowal go Fabiano (o ile dobrze pamietam). A zlapac ja bylo ciezko. Generalnie to przy bramce na 2:2 i 3:2 zawalil Mejia, bo caly mecz kryl "na radar" i dwa razy to wykorzystali. W ogole gra obrony wolala o pomste do nieba, ale Mejia to juz w ogole przodowal.
Ale zauważ Krzysiu ze wybił piłke najgożej jak mógł. Instynktownie ? no nie wiem
No mowaxpakusx pisze:powiem ze mecz milo sie ogladało nie jako kibic Realu ale jako ogolny to mecz byl ciekawy



