Popatrzyłem na przejścia Crimson Desert i rzeczywiście wygląda to świetnie. Widać też, że wraz z realnym czasem spędzonym w grze ocena graczy bardzo wzrasta. Tylko trzeba mieć na uwadze, że to bardziej Skyrime z naciskiem na eksploatacje świata, a nie gra dla fabuły. Do tego takich gier na rynku praktycznie nie ma. Osobiście unikam molochów, brakuje mi też czegoś co by ten świat wyróżniało bo jest trochę generyczne fantasy.
Osobiście ogrywam RE1 i co ciekawe jest to w 1% horror, w 24% zarządzanie ekwipunkiem, 75% gra eksploatacyjna /puzzle.



