Uraz? ok. Ale nie ma szans, żeby się nie załapał, bo brakło miejsca. Gattuso już przy okazji tych decydujących powołań pokazał, że przywiązuje się do nazwisk i Kean nawet jakby już nic do końca sezonu nie strzelił to ma pewne miejsce w kadrze (w przypadku kwalifikacji). On w swoich ostatnich 5 meczach w reprezentacji strzelił 7 bramek (u Gattuso 4 mecze, 5 bramek). Nie pamiętam takiej serii.
Nie no, nie widzę tego kompletnie. Dla Bastoniego to jeszcze gorszy pomysł niż gra w środku, Calafiori też by się chyba męczył. Docelowo na półprawym widziałbym Scalviniego, ale widzę, że Gattuso bardzo bierze pod uwagę doświadczenie i to chyba będzie miejsce Manciniego.



