Ostatnio widziałem, że Jurgen Klopp jara się biathlonem. Dziwny typ, nic dziwnego, że nagrywa filmiki dla Stocha.
A tu sympatyczny akcent dla kibiców skoczków z państw słabszych niż słabe - ten Kapustik się trafił Słowakom, nacji wymarłej w tym sporcie, jak sześć w lotto.



