Przecież wielkie stacje regularnie zarabiają na osobach upośledzonych i nieporadnych życiowo. Teraz, gdy ci sami ludzie mają szanse coś zarobić w walce, zbudować zasięgi, to wielka afera.Devourer pisze: ↑30 mar 2026, 12:19Problem taki, że patocelebryci z reguły jeszcze są w swoim żywiole, mają świadomość co się dzieje i obycie z mediami. Teraz zaczynają ściągać już ludzi niepełnosprawnych intelektualnie i ulicznych meneli, którzy do końca nie zdają sobie sprawy, że robi się z nich cyrkowe małpy. A promocja w mediach społecznościowych na poziomie najważniejszych imprez sportowych. A nadziana publika jak zawsze się znajdzie.



