Chyba jednak żadnego urazu ani Xavi, ani Iniesta nie ma - po prostu Ryjek taktycznie tak a nie inaczej ustawił zespół. A po meczach z Chelsea i z Milanem ja Ryjowi ufam bezgranicznie bo pokazał, że wbrew temu co wielu twierdziło ma własną wizję gry i to wizję gry dającą sukcesy.
Vamos Blaugrana!!!


