Wolałbym wpierdol i wtedy sobie pokrytykować bez nadziei niż porażkę po tym jak na boisku Polska była lepszym zespołem.
Może Polacy zbyt chcieli, zagrali zbyt ofensywnie... Ale goniliśmy ciągle wynik aż czasu zabrakło.
Zbyt łatwo tracone gole a wydawało się, że ta obrona naszej kadry jest solidniejsza a tu niestety przyszła weryfikacja.
Ten mecz powinniśmy wygrać i to najbardziej boli.
Jeszcze dostaliśmy tą pieprzoną Szwecję z ostatniego koszyka...



