FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 17 maja 2006, 23:32

W sumie troche szkoda. Liczylem na Arsenal. Mozna powiedziec, ze biorac pod uwage caly przebieg meczu to czerwona kartka ustawila mecz. Fragmentami jednak, mialem wrazenie, ze to Barca gra w 10. Ronnie zagral slabo, znaczy sie, slabo jak na siebie :P Zdziwil mnie brak kogos z dwojki Iniesta-Xavi w 1. skladzie. Larsson pozegnal sie z kibicami chyba w najlepszych z mozliwych sposobow. Ogolnie to w tej chwili chcialbym zobaczyc Henryego w koszulce Barcy, bo zanosi sie na jej hegemonie w Europie(biorac pod uwage to, ze Juve moze spasc :P ) a takiemu zawodnikowi(podobnie jak Pavlovi :? ) po prostu nie wypada nie miec Pucharu Mistrzow w dorobku.

Aha, i czekam na Zlota Pilke dla Francuza.

Wróć do „Puchary Europejskie”