A za taką symulkę to w ogóle nie powinien być rzut wolny pośredni, czyli arbiter się (NIE) popisał.
Ta statystyka nie uwzględnia pierwszego awansu Polaków w XXI wieku w 2002 roku kiedy to rządziła jednak liberalno-lewicowa koalicja SLD/PSL a premierem był Leszek Miller.



