Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4085
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1005

Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Przema » 01 kwie 2026, 8:19

Boromir pisze:
01 kwie 2026, 7:57
Zieliński top, tak powinien grać od dawna, szkoda że dopiero teraz wskoczył na taki poziom.
Tak, juz z Albania widac bylo dobry poziom, ale wczoraj co ciasteczka posylal. Utrzymanie sie przy pilce pod mocnym pressingiem. Szkoda, ze sie zasiedzial w kartoflanej lidze, moze wczesniej by cos z tego bylo.
Reszta kolegow tez chciala nawiazac do jego poziomu, co czasem sobie klepali i rozgrywali pilke to przecieralem oczy ze zduemienia. Ta reprezentacja do czegos takiego nie przyzwyczaila.
Boromir pisze:
01 kwie 2026, 7:57
Szymański najlepszy mecz w kadrze. Na środku pomocy, w tartaku. Nie spodziewałem się, że potrafi robić taką robotę.
+1 - lubie krytykowac Szymanskiego, bo na ogol jest cienki jak barszcz w tej kadrze, ale wczoraj mocno na plus. Dobre odbiory w trudnych syutacjach, zadziornosc, drybling. Czemu nie mozna bylo tak wczesniej?
Boromir pisze:
01 kwie 2026, 7:57
Kamiński grał falami ale sporo zdrowia zostawił
U niego zawiodla skutecznosc, bo mial dobra akcje bramkowa, ale oprocz tego wykonal tytaniczna prace. chlop nie do zabiegania.

Zalewski jak juz stracil troche sil, to faktycznie gral bez mapy. Slowko jeszcze o Pietuszewskim. Mecz ze Szwecja i Albania to potwierdzenie slow Siemienca jeszce z czasow gry mlodego w Jadze. Talent przeogromny, ale musi sie przystosowac do roznych warunkow w meczu stad sadzanie go na lawe czy brak powolan. Chlopak tez wszedl bez kompleksow na te mecze, ale jednak gral bez mapy. Bezposrednio na nic sie to nie przelozylo, ale tez zaliczyl idiotyczna strate na wlasnej polowie po niepotrzebnym dryblingu - musza nad tym popracowac w Porto i za jakis czas to bedzie top skrzydlowy dla tej kadry.

6Ktos tam wczesniej pisal, ze nie ma tu bledow trenera jesli chodzi o ustawienie i ja sie z tym zgadzam. Mozna bylo zrobic zmiane Casha wczesniej i to by bylo na tyle, no moze jeszcze warto sie zastanowic czy Zalewski na wahadle do dobry pomysl na dluzsza mete. Nie widac bylo jednak braku typowego DP. Szwedzi przez wiekszosc czasu zamknieci na swojej polowie, a bramki strzelali po prezentach. Gdyby byl DP, to i tak by w zamieszaniu w polu karnym nie pomogl przy bramce na 2:1 czy 3:2. To byly bledy Zalewskiego (kompletnie nie wiedzial co sie dzieje za jego plecami) i Grabary (jak juz chcia szybko uruchomic akcje, to potrzebna jest dokladnosc) - sami sobie te 2 bramki strzelilismy, a przy tym zawiodla skutecznosc, bo przy tylu wykreowanych sytuacjach powinno wpasc wiecej niz 2 sztuki do siatki.

Ten wystep to jest niezly prognostyk na przyszlosc. Nawet jesli RL9 zakonczy kariere reprezentacyjna, to uwazam, ze teraz i tak kluczowa postacia jest Zielinski. Jesli Kaminski i Szymanski utrzymaja ten poziom + do tego do dobrych wystepow nawiaze Cash to jakos lepiej sie na to wszystko patrzy.

Najbardziej martwi organizacja gry w obronie, zwlaszcza przy sfg - wczoraj bylo elektrycznie, ale tylko w zamieszaniu (po ktorym stracilismy 2 gole), ale calosciowo nie bylo tak zle. Byl pressing, szybki doskok do pilki, asekuracja i mnostwo odbiorow - tak to powinno wygladac.

Najbardziej jednak szkoda straconych eliminacji i kadencji Probierza - to byl zmarnowany czas i stracone punkty

Podsumowuajac to byla reprezentacja jaka by sie chcialo zawsze ogladac i jak tak ma to dalej wygladac to ja jestem za i nie ruszalbym Urbana. W koncu jakies chwile radosci i bylo na czym oko zawiesic, chyba pierwszy raz od czasu kadencji Nawalki.

Maly pozytyw z wczoarjszego dnia, to ze makaroniarze dostali w ciry od Bosniakow i tez zostana w domu.

Wróć do „Polska”