Squadra Azzurra - Reprezentacja Włoch

Awatar użytkownika
fekalia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1481
Rejestracja: 20 paź 2013, 12:57
Reputacja: 502

Squadra Azzurra - Reprezentacja Włoch

Post autor: fekalia » 01 kwie 2026, 9:54

fekalia pisze:
27 mar 2026, 9:07
Moja prawda futbolu - albo Bastoni, albo Calafiori. Nie ma sensu na siłę wciskać obydwóch i kastrować Alessandro z jego najwięszych atutów ustawiając go w centrum trzyosobowej obrony. On się tam męczy, widać, że to nie jego pozycja i jest mocno niepewny.
Ja się nie znam na piłce nożnej, ale wydawało mi się, że to po prostu widać jak na dłoni. Bastoni jest świetny w tym co robi - gra na lewej w trójce, gra tak od 7 sezonów, bazuje na wyjściach do przodu, pochłanianiu przestrzeni, wrzutkach, współpracy z Dimarco, a ktoś wystawia go na totalnie innej pozycji i robi z niego lidera obrony. To już śmierdziało w kilku ostatnich meczach i wczoraj szambo wylało.

Brak awansu, więc mogę napisać tylko, że Gattuso poległ jako selekcjoner. Atmosfera ok, ale jego piłkarskie pomysły czy wybory okazały się chybione. Reprezentacja w tyłach wyglądała na mocno zagubioną chyba w każdym meczu. Wczoraj po czerwonej kartce oddał piłkę Bośni i nastawił się na bronienie wyniku (oczywiście jakieś kontry były i Kean czy Dimarco mogli zamknąć ten mecz), ale gdy Cristante zmieniał Locatellego to wiedziałem, że może być już tylko źle (chwile po tej zmianie Bośniacy oddali groźny strzał z ok 16 metrów, bo w miejscu gdzie Locatelli ofiarnie blokowałby strzał - a może w ogółe do niego by nie dopuścił swoim ustawieniem to Cristante dreptał sobie na prostych nogach przed rywalem, a później obrócił się dupką do strzału). Po bramce na 1-1 wchodzi będący totalnie bez formy od dłuższego czasu Frattesi, Fagioli siedzi w domu.

Moise Kean 8 bramka w 6 meczu reprezentacyjnym z rzędu...

Jak zawsze w takich sytuacjach pojawiają się głosy, że tu już nie produkują piłkarzy. Wczoraj Włochy U17 wywalczyły awans na tegorocznego EURO (m.in. wyrzucając równieśników z Portugalii), chwilę później to samo zrobiła kadra U19, a potem U21 pokonała w eliminacjach na wyjeździe Szwecję 4-0. Ja mam ten fetysz, że oglądam sporo włoskich młodzieżówek i widze wielu piłkarzy, którzy na tle równieśników wyglądają świetnie, a później gniją w Primaverach albo są wypożyczani po 3, max 2 ligach, a świat o nich zapomina. Przeskok nie jest łatwy - ok, ale włoskie kluby też wybitnie nie chcą w tym pomagać*. Wczoraj we wspomnianej kadrze U19 w pierwszej drużynie było aż 5 chłopaków, którzy grają już poza krajem (nie pamiętaj takiej sytuacji), a Reggiani czy Inacio zaliczyli już debiuty w pierwszej drużynie BVB. Luca przyszedł z Sassuolo, już widzę tę alternatywną, włoską ścieżkę rozwoju - Primavera do 20 roku życia, następnie wypożyczenie do Serie B, gdzie jeżeli dobrze by trafił to by grał, a jeżeli źle to talent nie pomoże - ławka, bo jesteś młody, niedoświadczony. Oczywiście istnieje też możliwość, że jego talent dostrzełby jakiś Juventus, kupił, rok potrzymał w Primaverze, 2 kolejne w Juventusie U23 w Serie C by ostatecznie kartę włączyć w jakiś transfer wewnątrzligowy. A może jestem rozgoryczony? Niektórzy potrafią się obronić - np. Leoni rok temu.


*3 lata temu Włosi wygrali EURO U19, najlepszy piłkarz turnieju Luis Hasa wraca do Turynu i cały kolejny sezon spędza w 3 lidze, raz w meczu pierwszej drużyny rozgrzewał się do wejścia, ale minut nie dostał. W następnym sezonie przenosi się do Lecce (jak dla mnie najbardziej obrzydliwy klub w lidze, pełen marnej jakości zagranicznych graczy i życzę rychłego spadku do Serie B - a szkoda, bo fajne miasto) i co? I chłopak przez pół roku dostaje 10 minut w Pucharze Włoch z Sassuolo, w lidze ani razu nie podnosi się w ławki, mimo, że skład jest pełen słabych graczy. Przypomnę, że prezes tego klubu tłumaczy się, że nie sprowadza Włochów, bo go na nich nie stać, ale gdy pojawił się jakiś to gnił na ławce, bo to wypożyczony Włoch, a tutaj nam agenci nawpychali zagranicznych nołnejmów, którymi trzeba obracać na rynku. Następnie przenosiny do Neapolu i znowu ławka. W obecnym sezonie wypożyczony do Serie B, gdzie jest jedną z rewelacji ligi, jest dobrze wyszkolony technicznie, ma wizję i w przyszłym sezonie pewnie zobaczymy go Serie A. Od jakiegoś czasu pomijany przy okazji powołań do kadry U21 czego nie mogłem zrozumieć. Chłopak właśnie powiedział basta. Otworzył się na kraj swoich rodziców i ma zostać powołany do kadry Albanii w następnym oknie reprezentacyjnym...

Wróć do „Włochy”