FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Rumeczek » 18 maja 2006, 10:24

To może ja napisze swoje odczucia na temat wczorajszego finału ;)

2 najlepsze zespoły tego sezonu w europie staneły na przeciwko siebie. Uważam, że mecz był dobrym widowiskiem chociaz nie przebił tego finału sprzed roku ;) W pierwszch minutach dla mnie Barca prawie nie istniała. Arsenal pressingiem i dokładnym kryciem nie pozwalał na to by się rozpędziła. Po czerwie dla Lehmanna trochę się zaniepokoiłem, jednak Arsenal pokazał ducha walki i w 10 strzelił gola. Jednak z biegiem czasu widać było u Kanonierów zmęczenie. Barcelona grając z przewagą jednego gracza wykorzystała swoją szanse. W przekroju całego sezonu moge powiedzieć, że klub z Katalonii zasłuzył sobie swoją postawą na to trofeum. Barca miałą trochę szczęścia...kto wie jakby potoczył się mecz gdyby nie czerwo...ale takie gdybanie nie ma sensu. :]

Visca el Barca.

Wróć do „Puchary Europejskie”