Temu nie przecze. Dlatego dokladnie wspomnialem o okresie 2019/2020. Nie wiem z czego sie to wzielo, moze juz wplyw covida, ale w 2019 bylem w Zakopcu w jakiejs fajnej willi, co prawda pogoda byla tragiczna, ale chyba jechalem tam glownie na spotkanie z WIelickim i reszta himalaistow w trakcie festiwalu filmow o gorach. Rok pozniej ten sam nocleg kosztowal mnie juz x2. I tak prawie co roku te podwyzki sa odczuwalne. No ale jak popatrzysz po tych bardziej popularnych miejscowkach, to tak jest wszedzie, ze ceny poszly w gory. Nad morzem jakis tam wiekszy wybor masz pewnie, jesli chodzi o polskie Tatry, to jak ktos ma konkretne oczekiwania jak ja, to zostaje mu Zakopane i albo sie z tym pogodzi albo nie. Ceny nie wplyna na to, ze np. Murzasihle bedzie lepsza baza wypadowa.
Komfort komfortem, ale i na glebie spac juz nie tak latwo. Maja przepisy PPOŻ i jak za wczesnie tam trafisz to potrafia przegonic, chyba ze ma sie dobre gadane. Ja na podlodze nigdy nie musialem, bo tak planowalem wycieczki ze rezerwowalem sobie spanie w schronisku - swoja droga te ceny tez niezle poszly w gore. Ogolnie tak jak pamietam z czasow studenckich to wypad na tydzien do Zakopanego to nie byl jakis mocny wydatek, najdrozszy byl dojazd autem, a reszta naprawde spoko, czy to noclegi czy zarcie na miescie choc nie takie knajpy jakich szukalbym teraz. Przede wszystkim na pewno bylo taniej niz nad morzem.
No ale jak Zakopane jest teraz oblegane przez Arabow to i ceny poszly w gory, niektore to wrecz w granicach absurdu, np. ceny parkingow przy MOKu czy przy dolinach.



