A w wielu miejscach na Bawarii nikt by nie tęsknił za Bayernem i co z tego?
Tak jak i w Polsce nikt by nie tęsknił za Legią a wcześniej nikt za Wisłą. A teraz można tylko poczytać litanie żeby Wisa przełamała swoje kalectwo. Można to podsumować wiadomo jak.



