No nie, zupełnie nie. Mylisz chyba brak sympatii do jakiegoś klubu do opinii, że liga z daną marką jest ciekawsza, pełniejsza. Ja na przykład (i myślę że tysiące kibiców w Polsce) wolę chodzić na Pogoń ale przeciwko Legii czy Wiśle, niż przeciwko Termalice. Myślę że to normalne, nie ma w tym nic złego. Piłka to nie tylko sportowa sytuacja tu i teraz, ale i cała otoczka.
W Niemczech brak Schalke czy HSV w elicie jest pewnym zauważalnym deficytem, to ogromne marki, ludzie mimo braku sympatii obiektywnie chcą tych klubów w Bundeslidze. Po takim Wolfsburgu to nikt by nie płakał, klub na który 99% Niemców ma wyjebane.



