FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post autor: LAtifa_19 » 18 maja 2006, 14:43

Spalonego nie było widziałem to. Wogóle sedzia był słaby (a jednak:lol:)
Mógł Lehmanowi wogóle kartki nie dawać a GOLA uznać :lol: Chociaz powinien być gol i czerwień :roll:
Niggaz pisze:Można sobie wcisnąć pauzę kiedy Henka oddaje piłke i wtedy widać, że spalonego nie ma.
Dokładnie chociaz trudno to wyłapac bo larsson tą piłkę musną wlaściwie.

A nawet jak był minimalny spalony (20cm najwyżej :wink:bo ETO'O ma duże stopy :lol: ) to i tak bramka dla Arsenalu padła również po błędzie sędziego.

RYJ troche słabo zrobil bo BOMBLA od poczatku wystawił. Iniesta wymiata. Dinho nic chyba 2 piłki dobre zagrał. I pod koniec meczu mógł spokojnie co najmniej 2 razy podać do Giulyego na wolne pole ale wolal sam zakończyć akcje strzalem. Zawodnik meczu to chyba Larsson a w Arsenalu Ljungberg .

Wróć do „Puchary Europejskie”