To prawda Lech dużo nie zrobił aby wygrać ale piłkarsko wyglądał lepiej niż Jaga .
Sytuacja Walemarka czy Ishaka i mogło się skończyć tam chociaż 1-0 gdyby nie było w bramce Abramowicza gdzie wybronił te sytuację .
Jaga z tego co pamiętam miała chyba tylko jedna sytuacja gdzie Bartek Mrozek wybronił sytuację Imaza.



