Ej no weź, autorzy też tak pozują, hahah
Z książek – nie ma szans. Znam osobiście autorów z dużo większym dorobkiem – i Wy też te nazwiska kojarzycie – i niewielu z nich utrzymuje się z samej sprzedaży książek. U nas najwięcej zarabiają dystrybutorzy/pośrednicy. Autorzy niekiedy nawet nie mają %% od sprzedaży, a jedynie zapłatę z góry.
Ja najwięcej zarobiłam i zarabiam na swoich Dziennikach Wieloletnich (to takie notatniki z pytaniami na 5 lat) – na nich moi wydawcy zarobili ponad milion, a ja mam z tego tantiemy.
Drugie w kolejności są e-booki edukacyjne, które wydaję sama (szczególnie odkąd mamy na e-bookach VAT 5% zamiast 23) – tutaj mały % zabiera mi bramka płatności, ale reszta jest dla mnie.
Miło, dzięki wielkie!PietroBosman pisze: ↑05 kwie 2026, 16:57Zapisuję sobie tytuł -jako prezent dla chrzesniaczki będzie jak znalazł.
Co do ocen – skala jest nieduża, więc dobrze to wygląda


