Seriale

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1458
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 216

Seriale

Post autor: Samuraj » 07 kwie 2026, 9:18

Wczoraj sobie obejrzałem 1 sezon Bloodhounds




Powiem szczerze, spodziewałem się serialu gdzie boks i ogólnie sztuki walki będą na 1 miejscu, ale tak nie było. Na pierwszym miejscu są porachunki mafijne w które wplątani zostają dwaj przyjaciele którzy poznali się na ringu - są bokserami.

Wszystko dzieje się w czasach COVID i wiele małych firm zwłaszcza gastronomicznych czy hotelarskich ma problemy finansowe przez obostrzenia, na tym wszystkich chce się wzbogacić pewien człowiek (nie chce mi się tu wertować tych Koreańskich imion i nazwisk) który oferuje kredyty i spłaty długów po niskim oprocentowaniu, jednak jak się okazuje, całość to wielki przekręt mający na celu wydoić resztę pieniędzy z małych firm. Jednym z bohaterów serialu jest chłopak którego matka prowadzi małą kawiarnie i się właśnie zadłuża i daje naciągnąć na kredyt. Dochodzi do sytuacji, że na kawiarnie napadają zbiry domagające się spłaty należności jednak w tym momencie pojawia się syn właścicielki kawiarni, zdolny bokser który staje na przeciwko kilkunastu przeciwnikom których kładzie jeden po drugim do czasu aż sam nie zostaje powalony i okaleczony na twarzy. W konsekwencji matka i chłopak muszą spłacić w krótkim terminie dług, inaczej skrzywdzą matkę chłopaka. Ten będąc zdesperowany szuka środka na spłatę długu, pomaga mu w tym jego przyjaciel którego poznał na ringu. Obaj ostatecznie zatrudniają się jako ochroniarze u niejakiego Chou - mężczyźnie który również oferuje spłaty długów ale bez oprocentowania i tylko osobom w trudnej sytuacji gdzie członek rodziny jest w ciężkim stanie zdrowia i potrzebuje pieniędzy na leczenie. Mężczyzna zatrudnia obu chłopaków jednocześnie oferuje od razu spłatę długu chłopaka i jego matki.
Jednak to co wydaje się zakończeniem problemów, jest dopiero ich początkiem, tu zaczyna się walka dobrego z złym. Obaj przyjaciele wplątują się w mafijny świat a dobroduszny Pan Chou ma za sobą tajemniczą przeszłość, wkrótce wszyscy zaczną walczyć o życie, powstrzymanie procederu wyniszczania ludzi i starcie raptem garstki osób z dużą mafią.

Powiem szczerze, że 8 odcinków 1 sezonu wciągnąłem na raz... Siedziałem w pracy w dzień świąteczny gdzie nic się nie działo, to oglądałem i przyznam, że było to ciekawe, pełne zwrotów, braku kompromisów i nieprzewidywalności. Intrygi, walki, porwania, wyłudzenia i rywalizacja tych dobrych z tymi złymi. Jak to z perspektywy mafii która może wszystko i ma w kieszeniach wszystkich wygląda starcie z raptem grupką młodych ludzi i starca który jeździ na wózku inwalidzkim.

Jedyne co mam do zarzucenia serialowi, to, że gdy dochodzi do starć, to owi zakapiorzy korzystają z metalowych pałek, ewentualnie maczet czy tasaków w walce - nie ma broni palnej, co daje pole do popisu chłopakom wyszkolonym w sztukach walki by efektownie rozprawiać się z grupami przeciwników - to jest trochę naciągane ale widowiskowe.

Sama fabuła jest wciągająca i każdy odcinek kończy się w taki sposób, że chcesz obejrzeć następny by obejrzeć dalszą kontynuację wydarzeń.

Serial polecam, daje mu takie 8/10 po pierwszym sezonie, warto też zaznaczyć, że 1 sezon zamyka całą część historii a 2 sezon zaczyna się od zupełnie czegoś innego. Co jest dodatkową zaletą, że aby zobaczyć jak zakończy się starcie tej garstki osób z mafią nie trzeba czekać do drugiego sezonu. Kawał dobrego serialu kryminalnego z elementami akcji. Polecam sobie obejrzeć na platformie Netflix.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”