Może tak być. Dajmy na to ja, poza naszymi meczami, praktycznie tej ligi nie oglądam, a jak nas przez te lata nie było to w ogóle miałem ją w poważaniu. I teraz człowiek się wkurwia, że jak już naszym gwiazdom czasem coś wyjdzie to jest to niszczone przez sędziego. To już na jesieni bodajże była taka akcja, że gol nieuznany, bo sto podań wcześniej var dopatrzył się faulu Bergiera. Także to zarówno słabość sędziowania jak i głupota tego systemu budzi irytację, a że dodatkowo jeszcze w większości jak var wchodzi w grę to jest to dla nas niekorzystne to już budzi wkurwienie, a nie tylko irytację.



