Bayern prowadzi grę a Real próbuje to w czym jest najlepszy, czyli gra z kontry.
Na razie wkurza mnie przede wszystkim Vinicius który szarpie, ale nie potrafi podać ani strzelić, dostaje te piłki, wygrywa pojedynki biegowe ale nic z tego wynika a jeśli chodzi o podania Brazylijczyka, to wygląda jakby grał z Bayernem a nie z Realem... Po prostu podaje rywalom.



