Dobry ten Bayern, chyba trzeba będzie przeprosić pana Kompany'ego.
Niby w strzałach nie wygląda to źle, ale z samej gry jest różnica klas. Jedyny nasz pomysł to dzida do przodu i jakieś 50% tego to strata piłki, a FCB dobrze się ustawia w fazie defensywnej, chociażby ten nacisk na Thiago, który tak się zamotał, że nie wiedział biedny co z tą piłką zrobić.
Przemilczę już tę skandaliczną stratę.
Zasłużone prowadzenie FCB.


