Pokażcie mi drugi taki zespół na świecie, który lecąc w LM z bilansem 10-1-0, właśnie ograł 1:0 na wyjeździe zespół który miał w LM u siebie bilans 5-0-0 (wygrane m.in z PSG czy 5:0 z Bodo), więc ludzi przyszli sami z siebie (w ogóle nie wywoływani) napisać że Arsenal jest... cienki, bo styl im się nie podoba



