Kreatywność? Zależy czego oczekujesz. Pewnie książki na poziomie Szekspira i symfonii na poziomie Beethovena na razie nie napisze. Z oryginalnymi zadaniami na najwyższym poziomie też bywa pod górkę, choć nie zawsze: https://phys.org/news/2026-02-ai-strugg ... blems.html Ale umówmy się, że od bystrego kumpla też takich zdolności nie oczekujesz. To są oczekiwania bycia na poziomie najlepszych ludzi lub lepszym od nich. We wszystkich dziedzinach.
I dobrze, bo inaczej to nie byłoby dobre narzędzie, a tak jest.
A inteligencja emocjonalna? Ludzie mają "związki" z LLM-ami, bo tak świetnie ich "rozumieją". Mają milion razy więcej empatii niż człowiek, zawsze mają czas, pochwalą, nie krytykują i nie oceniają... (bo ktoś nałożył im hamulce
Największy problem z AI (dla mnie) na ten moment jest taki, że... to się nie spina biznesowo. Koszty są dużo wyższe niż to, co można na tym zarobić. Ale kto wie, może ten problem uda się rozwiązać. A może nie i wtedy AI okaże się rynkowym niewypałem. Nawet jeśli, to jako narzędzie nadal powinno się sprawdzać.
I dobrze bym się zastanowił, czy byśmy chcieli, aby to nie było "tylko" narzędzie.



