W sensie ze w nowym oknie rozmowy nawiazal do tego o czym z nim pisales kiedy w innym oknie?
@venomik nie wiem jak inni ale ja czasami przed zakupem ksiazki a juz na pewno zanim zabieram sie za czytanie sprawdzam kim jest autor. Nie tylko poprzez informacje zawarte gdzies tam z tylu ale na przyklad googlam go sobie. Posrednio do takiego poglebionego dociekania zmusil mnie wlasnie wspomniany "Tatuazysta z Auschwitz". Wczesniej wystarczylo mi ze przeczytalem na obwolucie ze autor ksiazki o fizyce faktycznie jest profesorem fizyki gdzies tam. Teraz sprawdzam czlowieka troche bardziej dociekliwie.
Jezeli nie bede mogl otrzymac takich informacji a w przypadku ksiazki o AI nie bede mogl to nie wiem czy bede w stanie sie lektura tak bardzo cieszyc jak normalnie. Bede mial gdzies tam z tylu glowy ze po prostu czytam dobrze ulozone slowo za slowem ale dla autora te slowa nic nie znaczyly.


