Rzeczywistosc jest istotna i prawda tez jest istotna.
Skoro mamy prowadzic dyskusje na ten temat to chcialbym ja troche uporzadkowac. To znaczy jaka jest dokladnie Twoja teza? Ze to odbiorca nadaje czemus wartosc a caly proces ktory towarzyszyl kreacji jest bez znaczenia? Ze nie ma czegos takiego jak nazwijmy to glebia?venomik pisze: ↑10 kwie 2026, 14:59Jakby mi teraz ktoś powiedział, że ostatnia ksiażka którą polubiłem zostala w calości napisana przez AI - to żadnej przyjemności z czytania mi tego nie odbierze. W końcu to nie tak, że jak w książkach wspomnianego Mroza bohater ubrał czaro-żółtą koszulke to dlatego, że czarny jest metaforą, trudne słowo, stanu psychicznego głównego bohatera a żółty jest alegorią, jeszcze trudniejsze słowo, innej postaci, która jego problemy może wkrótce rozwiaże.
Taka troche sztuka Schrodingera. Czlowiek moze wlozyc w stworzenie czegos lata pracy i cale swoje serce ale to nie bedzie sztuka do momentu az odbiorca ktory z tym obcuje nie uzna ze jest to cos dla niego warte.


