Mam wrażenie że kibice Widzewa akurat doskonale widzieli czym się skończy taka polityka transferowa i mocno studzili emocje odnośnie potęgi nowego Widzewa. To raczej ludzie z zewnątrz się tym jarali.
Ja mam mieszane uczucia, z jednej strony podejście że wystarczy zapłacić i sukcesy przyjdą warte jest skarcenia, z drugiej no jednak szkoda żeby taka marka miała stracić rok w I lidze.


