Powiem szczerze że mi podjarka Masłowskim trochę przeszła. Mam wrażenie że każde kolejne okienko jest słabsze choć trzeba pamiętać że finanse nie są najmocniejsza stroną Jagi.dias pisze: ↑11 kwie 2026, 13:32Mi nawet nie chodzi o te konkretne kierunki, tylko o to, że jeśli przez tyle lat polska piłka nie potrafił wypluć (poza Masłowskim) żadnego sensownego dyrektora sportowego, który ma sukcesy, to trzeba te kompetencje "kupić", ale kupić mądrze, szukając takiego profilu dyrektora, który będzie potrafił odnaleźć się w realiach konkretnego klubu. Inwestowanie w Polaków może być bezcelowe.
W polskiej lidze mamy osoby które grzebiąc w śmietniku znajdą czasem perełki a mam wrażenie że Widzew akurat po śmietniku nie musi się poruszać stąd też inny profil dyrektora sportowego jest potrzebny. Jak już miałby być Polak to próbowałbym Gambala z Cracovii lub Płatka.



