Athletic Bilbao - Villarreal 1:2
Kolejne zwycięstwo Żółtej Łodzi Podwodnej, a Baskowie nadal mają problemy w obronie, co przesądziło o wyniku meczu. 1. połowa była dość wyrównana - choć gospodarze atakowali nieco częściej, to ich próby ataków pozycyjnych kleiły się słabo. W 11 min. Pape Gueye sprawdził czujność Unaia Simona dobrym uderzeniem z dystansu, bramkarz gospodarzy zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. Athletic odpowiedział uderzeniem Yuriego Berchiche, który w 17 min. z niezłej pozycji uderzył obok prawego słupka. W 26 min. piłkarze Marceliny wyprowadzili kapitalny szybki atak - Oluwaseyi wyłożył piłkę Sergiemu Cardonie, a były piłkarz Las Palmas ze spokojem przerzucił piłkę nad wychodzącym z bramki Simonem, zdobywając swojego pierwszego ligowego gola w sezonie. W piątej minucie doliczonego czasu gry Villarreal podwyższył prowadzenie - Inigo Lekue popełnił katastrofalny błąd w obronie, tracąc piłkę na rzecz Alfona Gonzalesa, który wygrał pojedynek sam na sam z Simonem. Po przerwie Athletic nadal próbował ataków pozycyjnych, które nie stwarzały większego zagrożenia pod bramką Luiza Juniora. Z kolei Villarreal atakował rzadziej, ale groźnie - w 50 min. prawą stroną pola karnego popędził Tajon Buchanan, jego strzał obronił jednak wychodzący z bramki Simon. W 59 min. dobrą pozycję do uderzenia z dostał Alfon Gonzales, jednak poślizgnął się przy uderzeniu i posłał piłkę obok lewego słupka. Wysiłki Basków w końcu przyniosły efekty w 84 min., kiedy to Berchiche uniknął spalonego, dograł przed bramkę, a tam Gorka Guruzeta trafił do siatki z kilku metrów. Kilka minut później po świetnym podaniu Gerarda Moreno akcję Żółtej Łodzi Podwodnej świetnie wykończył wprowadzony na boisko Nicolas Pepe, jednak okazało się, że był na niewielkim spalonym. Piłkarze Marcelino skutecznie bronili się do końca i dzięki wygranej mają już cztery punkty przewagi nad czwartym Atletico Madryt.
Real Oviedo niespodziewanie wygrał aż 3:0 w Vigo, tym samym wracając do walki o utrzymanie w La Liga. Choć stratę do bezpiecznego miejsca mają jeszcze sześciopunktową, to czeka ich jeszcze kilka meczów z rywalami z dołu tabeli (Elche, Getafe, Alaves, Mallorca).



