Polityka za granicą

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5780
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 1137
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Polityka za granicą

Post autor: yedraz » 13 kwie 2026, 11:14

cloner pisze:
13 kwie 2026, 10:57
Nadal jednak daleko do cipy.
Nie powiedziałbym. :wink:
PietroBosman pisze:
12 kwie 2026, 21:39
Pewna epoka kończy się na Węgrzech. Najdłużej urzędujący premier w historii tego kraju.
Cztery kadencje, w zupełności wystarczy. I jestem o tym przekonany, że naszym kraju nie doczekam się takiej sytuacji, że któraś opcja tak długo utrzyma się przy władzy.
dias pisze:
12 kwie 2026, 21:42
TISZA idzie na większość konstytucyjną. Nieźle.
I za to podziwiam Węgrów, jak już którejś ze stron oddają władzę, to w pełnym pakiecie konstytucyjnym.
U nas nie do pomyślenia.
Chlopaczek pisze:
12 kwie 2026, 21:50
Obaj to prawica i nie wiem kompletnie czego mozna sie spodziewac po Magyarze bo w koncu tez wywodzi sie z partii Orbana ale niezmiernie sie ciesze ze Wegrom udalo sie w koncu odsunac od wladzy tego rosyjskiego warchola.
No ale w TV Republika cały czas przed wyborami trąbili, że to liberał zależny od Brukseli, przy czym ani przez moment nie zająknęli się o powiązaniach Orbana z Rosją!
Co moim zdaniem było największym błędem obecnego premiera, który zapomniał że Węgrzy w równym stopniu co my nienawidzą Rosjan, zwłaszcza po tym co im zrobili w 1956 roku. :bicz:
Conrado pisze:
12 kwie 2026, 22:15
Ciekawe czy nagle politycy pisu i konfy przestaną kojarzyć Orbana
O czym Ty piszesz, przecież oni go nigdy nie popierali i nawet prezydent Nawrocki nie był ostatnio na Węgrzech, a tym bardziej wiceprezydent Vance. :wink:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”