Nasz narodowy miękiszon pewnie załamał się porażką Orbana, więc może faktycznie nie jest z nim najlepiej - a przecież już zdążył ogłosić zwycięstwo Orbana razem z TV Republika
Widzę, że Tobie trzeba tłumaczyć dosłownie - w porządku, wykańcza tych, których odwiedza + popiera, a raczej przed wyborami 2027 nie odwiedzi Tuska (bo Trump i jego zausznicy uznają kontakty tylko z Nawrockim), ani go nie poprze.
A jak nie przegrywa, to przynajmniej jest to jego wina. "Bo Tusk...(tu wpisać odpowiedni tekst, zawsze będzie pasować)."


