Ale przecież osoby zaitneresowane polityką doskonale to wiedzą. To nie jest super fajny pro-europejski kandydat i dlatego ludzie sie cieszą. Nie, nikt nie uważa, że stosunki i perspektywy będą teraz idealne - po prostu będą (powinny być) lepsze niż obecnie.Maciek (interista) pisze: ↑13 kwie 2026, 14:54Także przeczuwam, że długo miesiąc miodowy u eurokratów nie potrwa.
Bo mam wrażenie, że za dwa miesiące, jak się pojawia pierwsze problemy na lini Węgry-UE, to wpadnie tutaj jakiś użytkownik i napisze z wyższością: 'Ha, mysleliście, że ten Magyar będzie taki bezproblemowy i proeuropejski, daliście się nabrać, haha'.



