Ja w ocenie staram się odłożyc sentyment względem książek na bok, choć siłą rzeczy zwracam uwagę na różnice w scenach. Dla mnie serial przyzwoity i tyle. Po "Pierwszym Śniegu" zaakceptowałbym nawet produkcję od twórców Ojca Mateusza.sickstick pisze: ↑14 kwie 2026, 8:23A mnie ten Harry Hole piekielnie przynudził, kurcze komentarze w necie jakby jakieś arcydzieło wyszło, a takie zwykłe kilka odcinków nawet nie tyle o śledztwie, co o gościu mającym problemy z samym sobą. Sam motyw śledztwa zwyczajnie nudny. Zresztą może mi po prostu te ekranizacje Nesbo nie siadają, bo na Pierwszym Śniegu też się wynudziłem.



