Świetna druga połowa Atletico poza samą końcówką.
Arsenal powinien ograć Atlantico, bo zasadniczo Atletico to nie jest topowa drużyna, ale wszyscy razem: Diego Simeone wielkim trenerem jest, bo ludzie w tym sezonie go tak nazwalniali, że walnął 5-2 Realkowi i wyeliminował Barkelonę z Pucharu Króla i Ligi Mistrzów, a przy tym spokojne top4 w lidze.
W fazie pucharowej LM to jakoś Barcelona x3, Bayern, Chelsea, Milan, Manchester, Inter, Liverpool, dogrywka i karne w finale LM z Realem - największą niesprawiedliwością za mojego piłkarskiego życia jest, że Atletico nigdy nie wygrało Ligi Mistrzów, bo przecież to w obecnej piłce pojebane rezultaty jak na klub z finansowej drugiej ligi, na przestrzeni wielu, wielu lat.



