Ehhh, wstydu na pewno nie ma, no ale niestety odpadamy mimo bycia lepszym w dwumeczu.
Najpierw Fermin nie strzela na 3-0 i kto wie czy nie na zabicie meczu, bo Atletico musiałoby się otworzyć, a Barca by se klepała z nadzieją na kontrę, a później Olmo nie strzela po podaniu od Yamala. Za bardzo chciał przymierzyć w okienko i wyjebał w kosmos... Yamal świetny mecz, był bardzo niebezpieczny i dużo ciągnął grę. Będzie z niego pociecha nieraz.
Atletico idzie dalej, ale mam nadzieję, że odpadnie z Arsenalem, któremu kibicuję w drodze po LM.



