Fajny meczyk. Wspolczuje tym ktorzy wybrali do ogladania drugie starcie.
Real duzo lepszy niz sie spodziewalem. Naprawde mogli dzisiaj awansowac. Gdyby Mbappe zamienil na gola to fenomenalne podanie od Trenta moglo byc roznie.
Sedzia znowu dal popis. On w ogole zdawal sobie sprawe ze Camavinga ma juz zolta kartke? Wygladalo na to ze nie. Francuz popelnil w tym meczu dwa faule pierwszy taktyczny sluszna zolta drugi na pewno nie na zolta a ten imbecyl wyliczal cos protestujacym pilkarzom Realu na palcach usprawiedliwiajac to co odwalil. Camavinga owszem chwile przetrzymywal pilke ale ludzie kochani jest 4:4 w dwumeczu 80 minuta cwiercfinal LM za takie cos nie daje sie drugiej zoltej kartki. A jesli tak to niech faktycznie karza wszystkie tego typu zagrania czyli blokowania przy wznowieniach zabieranie pilki odrzucanie jej. Real tu zostal skrzywdzony ale mnie to nie martwi akurat. Sie nachapali i to niejednokrotnie na bledach sedziego na ich korzysc. Wiec spoko ale nie powinno tak byc.
No i wole zeby Bayern zagral z PSG i ich skasowal z tych rozgrywek a pozniej w finale z Arsenalem (oby) w sumie juz ogladanie na spokojnie. Czy wygra ofensywny Bayern czy Arsenal ktorego darze sympatia to juz bez roznicy.


