Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
karollo89
Skład B
Skład B
Posty: 158
Rejestracja: 31 sty 2020, 16:27
Reputacja: 66

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: karollo89 » 17 kwie 2026, 13:34

Matko jedyna, jak ja nienawidzę samochodziarzy. Zresztą po ruchu drogowym widać najlepiej, jak szybko postępuje idiokracja. Ludzie, którzy musieli zdobyć uprawnienia, poruszają się samochodem przez wiele lat, niczego się przez ten czas nie nauczyli, nie rozwinęli umiejętności drogowych (poza mocniejszym wciśnieciem gazu na prostej), nie okazują oznak myślenia. Kiedyś biadoliłem na rowerzystów, pieszych, ale odpuściłem, bo to jazda autem jest nieporównywalnie większą odpowiedzialnością, o czym też szybko się zapomina.

Najbardziej wkurwia mnie jednak parkowanie gdzie popadnie, bo tylko na chwilę, do apteki, lekarza, dziecko do szkoły zostawić. Bezmyślni egoiści. Wyjdź z domu 10 minut wcześniej i zaparkuj w miejscu do tego dozwolonym. Mam samochody osobowe, mam busa, dużo jeżdzę po mieście i nigdy nie miałem problemu ze znalezieniem parkinug. Najwyżej musiałem zrobić sobie kilkumintowy spacer. Taki dzban, których niestety jest od groma, zaparkuje 10 metrów bliżej na trawie i zadowolony. Mecze Pogoni też pięknie pokazują tę patologię, na wąskich chodniach przy ulicy Mickiewicza zawsze stoi rząd samochodów. Policja ma to w dupie, piesi muszą się przeciskać po nierównych chodnikach. Dobrze, że chociaż wzięli się za parkowanie po drugiej stronie stadionu, Twardowskiego i Witkiewicza otaśmowane i już dzicz nie staje gdzie popadnie.

Udajemy cywilizowany kraj, a prawo jest tworzone pod cwaniaczków. Kilka miesięcy temu przywiozłem babci obiad, bo była chora. Zaparkowałem legalnie, obok zastawiony chodnik, nawet pół metra przejścia nie było, piesi muszą chodzić tam ulicą. Przez myśl przeszło mi nawet, w formie żartu, żeby tak stanąć, uniknę opłaty za postój. Wróciłem po 30 minutach do samochodu, a tam czekał na mnie świstek. Pomyliłem strefy w aplikacji, niedawno nastąpiła tam zmiana, przez co miasto zabrało mi 200 zł. Uczciwość nie popłaca, bo te same auta cały czas zajmują chodnik, nie ponosząc opłat, a prawdopodobieństwo kary za nielegalne parkowanie jest tak niskie, że nikt się tym nie przejmuje.

Dlatego popieram kontrowersyjne dla wielu kanały, jak Konfitura, życzę sobie i normalnym uczestnikom ruchu drogowego, żeby było ich jak najwięcej. Wymaga to sporej odwagi, trzymania nerwów na wodzy, ale to chyba jedyny sposób na walkę z cwaniactwem.

Wróć do „Hyde Park”