Obejrzałem sobie ostatnio drugi sezon Bloodhounds
Serial trzyma wysoki poziom pierwszego sezonu i tutaj jest w końcu więcej walki. Dochodzi wątek nielegalnych pojedynków w które ma zostać wciągnięty świeżo upieczony mistrz świata boksu. Chłopaki zostają wciągnięci znowu w ciemne strony Seulu tym razem mając z sobą kompanów do pomocy rzucają wyzwanie mafii. Szybka akcja, widowiskowe walki i zwroty akcji. Serial tak jak pierwszy sezon trzyma w napięciu i wciąga się go jednym tchem.



