A do tego problem z mentalnością. Ludzie nie rozumieją że miasto nie jest z gumy. Pod tym względem zostało wyciśnięte na maxa.
No i miasta nie pomagają wydając zgodę na budowę kolejnych osiedli na wypizdowie gdzie prowadzi jedna droga, oczywiście bez komunikacji. Jak ci ludzie mają sobie radzić. Biadolenia osób które wyprowadziły się od ościennych gmin to nawet nie ma co komentować.



