Borussia Monchengladbach (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4381
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2625
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Borussia Monchengladbach (zbiorczy)

Post autor: Cement » 19 kwie 2026, 21:31

Borussia Mönchengladbach - Mainz 1:1

Moguncja po serii dobrych wyników ma już nieco oddechu w kontekście walki o utrzymanie, natomiast Źrebaki przed tym meczem nadal musiały się oglądać na St. Pauli. Choć goście mogli być bardziej zmęczeni po przegranym meczu LKE ze Strasbourgiem, to oni szybko stworzyli pierwsze dwie sytuacje bramkowe - najpierw Becker po wrzutce z prawego skrzydła główkował nad bramką, a kilka minut później po dośrodkowaniu Veratschniga piłkę przyjął na klatkę piersiową i uderzył z woleja Tietz, ale zbyt lekko i prosto w Moritza Nicolasa. W 7 min. Źrebaki objęły prowadzenie - Hugo Bolin przytomnie wycofał piłkę na linię pola karnego do Joe Scally'ego, a Amerykanin precyzyjnym uderzeniem tuż przy lewym słupku otworzył wynik. Na boisku działo się dużo, oba zespoły prowadziły otwartą grę. W 15 min. szczęścia próbował Becker, jednak mocne uderzenie oddane było w sam środek bramki. W odpowiedzi w 17 min. Bolin uderzył efektownym rogalem, jednak chybił obok prawego słupka bramki Mainz. W 31 min. doskonałą okazję do podwyższenia wyniku miał Jens Castrop - Nico Elvedi zgrał mu piłkę głową w polu karnym, jednak Castrop pechowo trafił w leżącego na murawie po wspomnianym dograniu Szwajcara. Po przerwie obraz gry nadal był dość wyrównany. W 53 min. wypożyczony do Gladbach z Hoffenheim Haris Tabaković zagrał świetne prostopadłe podanie do Jensa Castropa, którego strzał obronił jednak Daniel Batz. W 70 min. goście byli bliscy wyrównania - po świetnej wrzutce w pole karne Tietz główkował z kilku metrów, jednak obok lewego słupka. Kilka minut później Tietz dobrze obrócił się z piłką przed polem karnym i uderzył celnie, lecz zbyt lekko by Moritza Nicolasa. Napór Mainz rósł, Gladbach cofnęło się do głębokiej obrony. Goście trafili w 87 min. do siatki, ale skutecznie główkujący Veiper był na spalonym. W doliczonym czasie gry Engelhardt niepotrzebnie, w stosunkowo niegroźnej sytuacji i trochę przypadkowo faulował Mwene, a rzut karny wykorzystał w ósmej minucie doliczonego czasu gry Amiri, zdobywając swojego jedenastego ligowego gola w sezonie i ratując punkt dla Mainz.

Gdyby Gladbach dowiozło to prowadzenie to zrównaliby się punktami z Mainz i mieli już siedmiopunktową przewagę nad szesnastym St. Pauli. W następnej kolejce Źrebaki zagrają mecz o sześć punktów z będącym obecnie w strefie spadkowej Wolfsburgiem.

Wróć do „Niemcy”