Dowiedział się ktoś z tego artykułu czym jest ta OPCJA ATOMOWA ZAGLĄDAMY ZA KULISYWersja atomowa w grze?
Natomiast… W całej sprawie zastanawiajace jest jedno… Wieczysta, po latach wspinaczki, jest bliska co najmniej udziału w barażach Ekstraklasy. To dlaczego w takim momencie Kwiecień miałby się przerzucać na Wisłę? Skoro mógł to zrobić (wiele razy) wcześniej?
W kuluarach słyszymy, że w przypadku Kwietnia i Wieczystej w najbliższym czasie możliwa jest wręcz wersja atomowa. Taka o której byłoby bardzo głośno w całej piłkarskiej Polsce. A w samym klubie też, jak słyszymy, spójności (na różnych pułapach) nie ma. O co chodzi?
Przykładając gdzieniegdzie ucho, można usłyszeć, że na przykład nie zawsze jest chemia między niektórymi starymi członkami sztabu szkoleniowego a kolejnymi, nowymi pierwszymi trenerami. Tych ostatnich w klubie było ostatnio już kilku.
Idąc dalej: i tu znów eufemizm: słyszymy, że niektórzy piłkarze Wieczystej, nie wyłączając części zimowego zaciągu… Jak by to określić: ci piłkarze nie zdążyli jeszcze na tyle pokochać ten klub, aby w razie czego mieli za niego „umierać”.
Niektórzy płakać nie będą?
Precyzując: absolutnie nie chodzi o to, że nie przykładają się do boiskowych obowiązków. Co to to nie! Bardziej o to, że gdyby coś z przyszłością projektu było nie tak, to niektórzy piłkarze za bardzo płakać nie będą. I tak: przyszłość tego projektu to coś, o czym w szatni Wieczystej dyskutuje się ostatnio bardzo dużo.
Kolejna sprawa: według naszej wiedzy do Wieczystej miała dołączyć niedawno osoba, która wzmocniłaby sztab skautingowy, ale – jak usłyszeliśmy – ten „transfer” został zablokowany. Nieoficjalnie, ze względu na nadchodzące w klubie zmiany.
Tych znaków zapytania odnośnie Wieczystej jest więc bardzo dużo. Wygląda jednak na to, że odpowiedzi poznamy całkiem szybko.
Ktoś narzeka, komuś się coś nie podoba, jakiś konflikt w sztabie kogoś z kimś, coś o piłkarzach że płakać nie będą (ale bez oskarżeń, co to to nie!).
Cenisz dobre dziennikarstwo to postaw mi kawę a ja następnym razem zajrzę za kulisy Korony Kielce i sprawdzę czy tam opcja atomowa też wchodzi w grę.


