Pogoń Szczecin 1 - 1 (k.1-3) Czarni Sosnowiec
Świrska 63' --- Miłek 39'(k.)
(widzów: 400)
@1234 Na własne życzenie Pogoń ten mecz przegrała. Portowe mają mocną drugą linię i przyzwoitą defensywę. Brakuje im jednak klasowej napastniczki i niestety to widać. Lena Świrska to mega talent ale 17-latka ustawiona na szpicy nie może być główną dostarczycielką bramek (9) dla zespołu myślącego o trofeach. Potem na liście mamy Suzukę Yosue czyli defensywną/środkową pomocniczkę (5), wypożyczoną ze Sparty Praga 21-letnią ofensywną pomocniczkę przerobioną na napastniczkę Anastazję Poluhovicę (5) oraz skrzydłową Da-kyung Choi (4). Władze klubu muszą szerzej otworzyć portfel i zaczą szukać nie jednej a dwóch-trzech piłkarek, w tym dwóch napastniczek - zwłaszcza jeżeli Pogoń zdobyłaby majstra i miała aspiracje do gry w Europejskich Pucharach.
Lech UAM Poznań 0 - 5 GKS Katowice
Hmirova 22', Maciążka 25' 45', Milovanovic 89', Langosz 90'+2
(widzów: 8 311) - nowy rekord w klubowej piłce kobiet w Polsce.
Wynik nie odzwierciedla w pełni przebiegu meczu... choć przyznam, że się go spodziewałem. Młodziutka ekipa juniorek Lecha wrzucona na głęboką wodę, grająca pod presją plus nieznane boisko - to nie mogło skończyć się inaczej. To nie tak, że Lechitki zagrały jakoś bardzo źle, wręcz przeciwnie zagrały nawet więcej niż na miarę swoich możliwości, problemem było to że mierzyły się z ekipą o znacznie wyższych umiejętościach, która je zwyczajnie wypunktowała. Całkowice osobno duże brawa za organizację dla włodarzy oraz odzew ze strony środowisk kibicowskich. Mają w Pozoaniu fajny projekt, który za parę lat przyniesie im Mistrza a jeżeli dalej będzie się tak rozwijać to Lechitki po pierwszym tytule nie zejdą z piedestału przez długi czas.
Co do lokalizacji finału PP to podobny bezsens był parę lat temu kiedy Śląsk Wrocław grały z Czarnymi Sosnowiec w Puławach (woj. lubelskie) czy też 2 lata temu gdy GKS Katowice mierzyły się z Śląskiem w Lublinie. To już nie pierwszy raz kiedy PZPN sam strzela sobie w stopę, udowadniając przy tym że za pnk często odpowiadają tam ludzie nie tylko bez wiedzy o realiach tej dysypliny ale i bez wyobraźni. Idea propagowania pnk przez granie finału w róznych miastach jest w swojej istocie ok... dopóki, ktoś nie wpadnie na pomysł by wysyłać kibiców z klubów leżących w dwóch sąsiednich województwach na drugi kraniec Polski.



