Ale wiesz, że w 1 połowie gralo tylko 4 graczy z podstawowego składu (Laimer, Davies, Pavlovic i Diaz), za to w pomocy był (i niestety robił błędy) bliżej nieznany 18-letni Senegalczyk Ndiaye? Za to jak w drugiej połowie powchodzili Olise, Kane i Musiala, to zabawa się zaczęła
Wiele zależy od naszej defensywy. Dlatego Kompany dał odpocząć dzisiaj Upamecano i Kimmichowi.


