FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 19 maja 2006, 23:22

LAtifa_19 pisze:i czerwień mu się należała. Należał się również gol dla Barcelony. Awiec powinno być 1:0 i Arsenal w 10
ale pisze w kólko co powiedział Hauge, nie dałby czerieni i gola jednoczesnie, albo gol, albo czerwień, dał kartke i teraz mówi ze źle postąpił.
Mało wazne jest teraz to, co powinno nastąpić, wazne jest to co nastąpiło.
LAtifa_19 pisze:Arsenal musiał by sie rzucić do Ataków Twisted Evil Barca by to wykorzystała
i zniszczyła całkowicie Kanonierów.
to już jest tylko czyste gdybanie, wszystko mogłoby się zdarzyć
Niggaz pisze:Cesc to już w ogóle
ja będę się upierał, przy źródłach, oryginalnych wypowiedziach, czy to bezpośredni wywiad, czy dobry seriws. Co takiego powiedział Cesc ?
Niggaz pisze:Gdybanie jest bez sensu, ale jak się bawić to się bawić. Gdyby Arsenal przegrywał 1:0 i grał w 11 to wcale nie byłoby im dużo łatwiej
dużo łatwiej nie, ale łatwiej, bo chyba opczywiste jest, ze lepije odrobić 1 bramkę niż grać przez 70 minut w osłabieniu.
Niggaz pisze:Nie mogliby się tak zamurować.
ale to, ze kanonierzy grali defensywnie, nie oznacza wcale, że tak zawsze grają. Potrafimy znakomicie grać w ataku pozycyjnym, wiec fakt, ze musielibyśmy zaatakować, nie stanowiłby problemu
Niggaz pisze:Skoro strzeliliśmy bardzo zamurowanemu Arsenalowi dwa gole to mniej zamurowanemu też byśmy strzelili
Niggaz, jaja sobie robisz ? 1 gol był strzelony jak nasi się słaniali już na nogach ? dlaczego się słaniali ? bo przez 50 minut grali w 10 i biegali duzo więcej niz gracze Barcy, po tym golu i przy naszym wyczerpaniu, nasi się podłamali i stracili szybko drugą bramkę, nie można pisać, że barca strzeliła 2 gole, kiedy nasi murowali bramkę, bo to nie jest do końca prawda.
Niggaz pisze:PS: Henryk zostaje w Arsenalu
amen 8)

Wróć do „Puchary Europejskie”