Jakby mi ktoś powiedział 3 dni temu, że będę siedząc o u swojej mamy i razem z 1,6mln ludzi oglądał na YT jak Tede dzwoni do Peji żeby się pogodzić na zbiórce jakiegoś youtuvera który walczy żeby uzbierać 200mln na dzieci chore na raka, to bym powiedział że komuś ładnie się sufit na łeb spierdolił



