Spal mówił po meczu o Kenanie i Vlaho, nie mieli czasu aby sie przygotować do meczu, dodatkowo Vlaho ma ostatnio mega długie przerwy, co dalej mnie śmieszy przy przedłużaniu kontraktu, robi się jak z Dybalą, z tym, że Dybala to był kimś.
Trudno powiedzieć czy Vlaho zasługuje po takiej przerwie na pierwszą 11, ale mamy teraz 4 mecze, które wyglądają na średnio trudne
Hellas
Lecce
Fiorentina
Torino
Jak zawsze przeczucie kibica Juventusu jest takie, że te drużyny zepną dupska mocno z Juventusem i tutaj głowna dygresja, Spal powinien szybciej przeprowadzać zmiany. Vlaho wszedł mega późno, żeby sie pokazać David, był fatalny całe spotkanie, nie można potem komuś dawać 10 minut i liczyć na cud.
Coś w tym jest, przed zakończeniem akcji Chico jak Messi a potem czar pryska, ale trzeba przyznać i tak jest progres względem początku sezonu, zaczął punktować w kanadyjce.



