Patrząc na składy Legii z tamtego sezonu, a tego to można powiedzieć, że teraz gra drugi garnitur. Vinagre, Oyedelle, Ziółkowski, Luquinas, Morishita. Brakowało dobrego napastnika żeby zająć miejsce wyższe jak piąte.
Nie dziwię się miejscu w tabeli w obecnym sezonie.



