Ja też mam taką nadzieję, szkoda by mi było, bo już upadek AZS pokazał, że w tym mieście nawet klub z sukcesami może zostać zaorany zupełnie.FILIPPO828 pisze: ↑27 kwie 2026, 18:17Zawsze to jakieś fajne wspomnienia są. Trochę inne czasy bo nastolatkami byliśmy ja w tym czasie chodziłem na mecze Anwilu bo pochodzę z Włocławka a więc miasta koszykówki. Wracając do Włókniarza to kolega opowiadał mi że mieliście w tych latach "zgodę" z kibicami żużla z Grudziądza. Teraz GKM trzyma już tylko z Polonią Bydgoszcz, która może w końcu wróci do ekstraligi. Wierzę że Włókniarz jeszcze się przebudzi w tym sezonie i nie spadną klasę niżej.
Ale z drugiej strony – przerabialiśmy już powrót z niższych lig, a być może takie ostre pieprznięcie się tu przyda.
Btw, w temacie wspomnień: ja od 3 r.ż. mieszkałam przy samym stadionie i do dorosłości byłam na wszystkich możliwych wydarzeniach u nas – sparingi, mecze, turnieje, juniorzy, wszystko. Zajawka totalna, kiedy mieszkasz na takiej dzielnicy i wychowujesz się w kibicującej rodzinie.
I za dużo dorosłego życia


