1. Jest faul w polu karnym z którym nie da się polemizować.
2. Jest decyzja sędziego o rzucie karnym, w związku z czym VAR widząc ten faul na powtórkach nie ma prawa go anulować.
3. Po meczu przychodzi kibic Realu Madryt, czyli drużyny która 50% swoich goli strzela właśnie po takich miękkich karnych i twierdzi "walić przepisy i protokoły, na chłopski rozum słusznie że nie ma karnego".



